Kosztorys budowy domu – jak go przygotować i kontrolować

Kosztorys najczęściej przestaje działać nie dlatego, że ktoś źle zsumował kolumnę. Problem pojawia się wcześniej: projekt przewiduje 240 m² dachu, oferta wykonawcy obejmuje samo ułożenie pokrycia, a faktura zawiera jeszcze membranę, obróbki, rusztowanie i transport HDS. Każdy dokument opisuje inny zakres, więc porównanie kwot nie daje żadnej sensownej odpowiedzi.

Dobry kosztorys budowy domu nie jest jednorazową wyceną do szuflady. To tabela powiązana z projektem, ilościami robót, standardem materiałów, źródłem ceny i datą jej sprawdzenia. Musi pozwalać odpowiedzieć na trzy pytania: ile miało kosztować, ile już zakontraktowano i ile prawdopodobnie wyniesie koszt końcowy.

Data wyceny ma znaczenie. Według GUS w czerwcu 2026 r. ceny produkcji budowlano-montażowej były o 5,5% wyższe niż rok wcześniej i o 0,2% wyższe niż w maju 2026 r. Kosztorys oparty na stawkach sprzed roku może więc wyglądać dokładnie, a mimo to być wyraźnie zaniżony.

Rodzaje kosztorysów budowlanych

Nie istnieje jeden kosztorys odpowiedni na każdy etap budowy. Dokument przygotowany przed ukończeniem projektu odpowiada na inne pytania niż oferta wykonawcy albo rozliczenie robót po ich zakończeniu.

Rodzaj kosztorysu Kiedy go używać Najważniejsze ograniczenie
Kosztorys wskaźnikowy Na etapie koncepcji lub wyboru projektu Opiera się na cenach za m², m³ albo cały element. Nie pokaże wpływu trudnego gruntu, skomplikowanego dachu czy nietypowej stolarki
Kosztorys inwestorski Przed zbieraniem ofert i podpisaniem umów Jest punktem odniesienia, a nie gwarancją ceny wykonawcy
Kosztorys ofertowy Przy porównywaniu wykonawców Każda firma może inaczej definiować zakres, jednostki i materiały
Kosztorys dodatkowy lub zamienny Po zmianie projektu albo zleceniu prac nieuwzględnionych wcześniej Musi wskazywać, które pozycje pierwotne zastępuje lub rozszerza
Kosztorys powykonawczy Przy rozliczeniu według rzeczywistych ilości Nie powinien służyć do dopisywania po fakcie prac, których wcześniej nie zatwierdzono

Kosztorys wskaźnikowy wystarcza do odrzucenia projektu, który wyraźnie przekracza możliwości inwestora. Nie powinien jednak decydować o podpisaniu umowy z wykonawcą. Dwa domy o powierzchni 140 m² mogą mieć zupełnie inne ilości ścian, powierzchnie elewacji, długości instalacji i konstrukcje dachów. Cena za metr powierzchni użytkowej tego nie pokaże.

Na wczesnym etapie rozsądnie jest przyjąć dla takiego szacunku pasmo niepewności rzędu 20–30%. To reguła kontrolna, a nie obietnica dokładności. Dopiero pełniejsza dokumentacja, przedmiar i lokalne oferty pozwalają zawęzić różnicę. Przy dobrze opisanym zakresie można dążyć do przedziału około 5–10%, ale nie da się go zagwarantować przy nieznanych warunkach gruntowych, brakach projektu albo zmianach wprowadzanych podczas robót.

Kosztorys inwestorski odpowiada na pytanie: ile powinno kosztować wykonanie dokładnie zdefiniowanego zakresu. W prywatnej budowie domu nie ma obowiązku sporządzania go według zasad zamówień publicznych, ale urzędowa metodologia daje dobrą konstrukcję dokumentu. Obowiązujące rozporządzenie przewiduje kalkulację uproszczoną według wzoru:

wartość robót = ilość robót × cena jednostkowa

Cena jednostkowa obejmuje bezpośrednią robociznę, materiały, pracę sprzętu, koszty pośrednie i zysk. Sam kosztorys inwestorski w rozumieniu rozporządzenia sporządza się bez VAT. Podstawą są dokumentacja projektowa, specyfikacja robót, założenia wyjściowe oraz aktualne ceny rynkowe albo powszechnie stosowane publikacje.

Dla inwestora prywatnego najpraktyczniejszy jest układ z trzema oddzielnymi wartościami: netto, VAT i brutto. Dzięki temu kosztorys można porównać zarówno z cennikiem kosztorysowym, jak i z kwotą do zapłaty na fakturze.

Kosztorys ofertowy przygotowuje wykonawca. Najniższa suma na dole tabeli nie oznacza automatycznie najlepszej ceny. Przed porównaniem ofert trzeba ujednolicić przynajmniej:

  • powierzchnie i ilości robót,
  • klasę i producenta materiałów albo minimalne parametry techniczne,
  • transport, rozładunek i wniesienie,
  • rusztowania, podnośniki, dźwig lub pompę do betonu,
  • wywóz odpadów i opłaty za ich zagospodarowanie,
  • próby, pomiary, regulację oraz uruchomienie instalacji,
  • zakres obróbek i robót odtworzeniowych,
  • kwotę netto, VAT i wartość brutto.

Oferta „dach 120 000 zł” jest praktycznie nieporównywalna z ofertą rozbitą na więźbę, membranę, łaty, pokrycie, obróbki, rynny i montaż okien dachowych. Najpierw trzeba doprowadzić oba dokumenty do wspólnego zakresu. Dopiero potem liczy się cenę.

Kosztorys dodatkowy lub zamienny powinien powstać przed wykonaniem zmiany. Jeżeli podczas murowania inwestor przesuwa okno, dokument musi pokazać osobno:

  • pozycję odejmowaną z kosztorysu podstawowego,
  • nową ilość robót,
  • roboty rozbiórkowe lub poprawkowe,
  • materiały, których nie można już zwrócić,
  • zmianę terminu i kosztu sprzętu,
  • nową wartość końcową.

Samo hasło „prace dodatkowe – 8 000 zł” nie daje podstaw do sprawdzenia ani ilości, ani ceny.

Przy kosztorysie powykonawczym podstawą powinny być pomiary, protokoły odbioru oraz stawki wynikające z umowy. W kontrakcie rozliczanym według cen jednostkowych rzeczywista ilość może zwiększyć lub zmniejszyć należność. Przy cenie ryczałtowej kosztorys powykonawczy służy głównie do kontroli zakresu i udokumentowania zatwierdzonych zmian — nie przelicza automatycznie całej umowy.

Kosztorys można też podzielić według sposobu liczenia:

  • uproszczony – ilość razy cena jednostkowa,
  • szczegółowy – osobne nakłady robocizny, materiałów i sprzętu, czyli RMS, powiększone o narzuty.

Kalkulacja uproszczona wystarcza, gdy wykonawca oferuje kompletny, precyzyjnie opisany pakiet. Kalkulacja szczegółowa jest potrzebna, gdy inwestor sam kupuje materiały, chce sprawdzić zużycie albo musi ustalić, dlaczego dwie oferty różnią się o kilkanaście tysięcy złotych.

Zlecenie kosztorysu nie ma jednej urzędowej ceny. Opublikowane w 2026 r. cenniki pokazują duży rozrzut: od około 800–1500 zł zależnie od powierzchni budynku w jednej firmie, od 1600 zł za dom do 120 m² w stanie deweloperskim w innej oraz około 1200–2500 zł za dom 120–160 m² w zestawieniach rynkowych. Oddzielny, szczegółowy przedmiar może podnieść cenę o kolejne 500–1000 zł. Dla standardowego domu z kompletnymi rysunkami realnym przedziałem do rozmowy z kosztorysantem jest więc zwykle 1200–3000 zł, a przy skomplikowanej bryle, kilku wariantach i pełnym podziale branżowym — nawet około 5000 zł.

Cena poniżej 1000 zł nie musi oznaczać złej usługi, ale wymaga sprawdzenia zakresu. Często obejmuje aktualizację gotowego przedmiaru, a nie samodzielne policzenie wszystkich ilości z projektu.

Jak podzielić wydatki na pozycje

Przedmiar mówi, ile robót trzeba wykonać. Kosztorys przypisuje tym ilościom ceny. Bez przedmiaru inwestor porównuje ryczałtowe kwoty, nie wiedząc, czy różnica wynika ze stawki, ilości, technologii czy brakującego zakresu.

Najpierw trzeba zbudować trzy poziomy podziału:

  1. Dział, na przykład konstrukcja, dach albo instalacje sanitarne.
  2. Pakiet robót, na przykład fundamenty, ściany nośne lub ogrzewanie podłogowe.
  3. Pozycja kosztorysowa, czyli praca, którą da się zmierzyć, wycenić i odebrać.

Jedna pozycja powinna opisywać jeden mierzalny zakres. „Fundamenty – 85 000 zł” to pozycja zbyt szeroka. Sensowniejszy podział obejmuje między innymi:

  • zdjęcie humusu – m³,
  • wykopy – m³,
  • wywóz gruntu – m³,
  • podkład z chudego betonu – m³,
  • zbrojenie – kg lub t,
  • deskowanie – m²,
  • beton konstrukcyjny określonej klasy – m³,
  • pompowanie betonu – usługa lub godzina,
  • izolację przeciwwilgociową – m²,
  • izolację termiczną fundamentów – m²,
  • zasypkę i zagęszczenie – m³,
  • badanie stopnia zagęszczenia – sztuka lub komplet.

Taki podział od razu pokazuje, gdzie powstała różnica. Gdy wykop okaże się większy, nie trzeba przepisywać wartości całego stanu zerowego. Zmienia się ilość w jednej pozycji oraz ewentualnie wywóz, zasypka i czas pracy sprzętu.

Minimalny zestaw kolumn powinien wyglądać następująco:

Kolumna Co wpisać
Kod pozycji Stały numer, np. 02.04. Nie zmieniaj go po rozpoczęciu budowy
Opis zakresu Technologia, parametry, materiał, czynności wliczone i wyłączone
Jednostka m², m³, mb, kg, szt., komplet, roboczogodzina lub maszynogodzina
Ilość planowana Wartość wynikająca z przedmiaru
Podstawa ilości Numer rysunku, obliczenie albo pomiar
Cena jednostkowa Netto lub brutto — zawsze oznaczona
Źródło i data ceny Oferta dostawcy, umowa, baza cenowa, data sprawdzenia
Wartość planowana Ilość planowana × cena jednostkowa
Numer umowy lub zamówienia Powiązanie kosztorysu z dokumentem zakupowym
Ilość rzeczywista Wartość odebrana albo wbudowana
Koszt rzeczywisty Kwota z zaakceptowanej faktury lub protokołu
Identyfikator zmiany Numer zatwierdzonej zmiany projektu lub zakresu

Najczęstszy błąd to opis pozycji samą nazwą produktu. „Styropian 20 cm” nie wystarcza. Trzeba dopisać co najmniej rodzaj i deklarowany parametr, miejsce zastosowania, powierzchnię, sposób mocowania oraz to, czy cena obejmuje klej, siatkę, kołki, profile, narożniki i robociznę.

Podobny problem występuje przy punkcie elektrycznym. Jeden wykonawca rozumie przez punkt przewód, puszkę i osadzenie mechanizmu. Drugi dolicza osobno bruzdowanie, rozdzielnicę, zabezpieczenia, osprzęt, pomiary i dokumentację. W kosztorysie trzeba zdefiniować, co dokładnie zawiera jedna sztuka oraz czy obowiązuje limit długości przewodu.

Jednostki muszą pasować do sposobu odbioru robót:

  • m³ — wykopy, nasypy, beton,
  • kg lub t — stal zbrojeniowa,
  • m² — ściany, tynki, izolacje, elewacje i połacie dachu,
  • mb — rynny, obróbki, rury, przewody i listwy,
  • szt. — okna, drzwi, grzejniki, oprawy i urządzenia,
  • komplet — rozdzielnica, kotłownia, próba szczelności lub uruchomienie,
  • r-g i m-g — robocizna oraz sprzęt w kalkulacji szczegółowej.

Przy powierzchniach trzeba zapisać zasady pomiaru. Czy od ścian odejmuje się wszystkie otwory? Czy ościeża liczone są osobno? Czy powierzchnia dachu obejmuje zapas na docinki? Brak tych ustaleń potrafi wygenerować spór większy niż różnica w stawkach.

Dobrym przykładem jest dach. Zamiast jednej pozycji „wykonanie dachu” lepiej wydzielić:

  • konstrukcję więźby,
  • zabezpieczenie drewna, jeżeli nie jest fabryczne,
  • membranę,
  • kontrłaty i łaty,
  • pokrycie,
  • gąsiory i elementy systemowe,
  • obróbki blacharskie,
  • rynny i rury spustowe,
  • okna i wyłazy dachowe,
  • ławy kominiarskie oraz zabezpieczenia przeciwśniegowe,
  • rusztowanie, dźwig i transport,
  • odbiór oraz uszczelnienie przejść instalacyjnych.

Nie każdą śrubę trzeba jednak zamieniać w osobną pozycję. Nadmiernie szczegółowy kosztorys staje się trudny do aktualizowania. Granica jest prosta: wydzielaj pracę, jeżeli można ją osobno zmierzyć, odebrać, zamówić albo zmienić.

Materiały powinny mieć dwie ilości:

  • ilość projektową lub wbudowaną,
  • ilość zamawianą, powiększoną o uzasadniony odpad.

Przykładowo dla 240 m² połaci przy współczynniku zamówieniowym 1,07 otrzymujemy:

240 m² × 1,07 = 256,8 m² materiału do zamówienia

Współczynnik 7% jest tylko przykładem. Powinien wynikać z kształtu dachu, formatu elementu, układu i kalkulatora producenta. Wstawianie automatycznie 10% odpadu do każdego materiału jest wygodne, ale błędne. Inaczej zachowuje się beton, inaczej stal cięta według zestawienia, a inaczej płytki układane po skosie.

Koszt transportu i obsługi dostawy należy pokazać jawnie. Cena 420 zł za jednostkę materiału nie jest ceną na budowie, jeżeli dochodzą:

  • transport,
  • rozładunek HDS,
  • opłata za małe zamówienie,
  • palety lub kaucja za opakowania,
  • pompa, dźwig albo wózek terenowy,
  • zwrot nadmiaru,
  • koszt kolejnej dostawy po błędnym obliczeniu ilości.

To właśnie te pozycje najczęściej irytują inwestorów, bo pojawiają się dopiero na fakturze. W kosztorysie powinny być oddzielnymi wierszami albo jasno opisanym składnikiem ceny jednostkowej.

Do ustalania stawek można używać ofert lokalnych składów, umów z podobnych realizacji oraz baz takich jak SEKOCENBUD czy INTERCENBUD. Na lipiec 2026 r. dostępne są wydania cenowe za II kwartał 2026 r. Baza daje punkt odniesienia, ale nie zastępuje oferty z dostawą na konkretną budowę. Cena średnia krajowa nie uwzględni dojazdu na działkę z ograniczonym wjazdem ani lokalnego braku ekip.

Dla pakietów o wartości przekraczającej około 20 000 zł albo mających duży wpływ na harmonogram dobrze zebrać trzy porównywalne oferty. Dotyczy to przede wszystkim stolarki, dachu, instalacji grzewczej, elektryki, elewacji i tynków. Nie ma sensu prowadzić trzech postępowań ofertowych na każdą paletę bloczków. Priorytetem są zakupy, przy których różnica jednej decyzji może wynieść kilka lub kilkanaście tysięcy złotych.

Jak porównywać kosztorys z rzeczywistymi kosztami

Kontrola nie zaczyna się od pierwszej faktury. Zaczyna się od zapisania wersji bazowej kosztorysu. Dokument powinien mieć numer, datę, wersję projektu i datę cen, na przykład:

Kosztorys bazowy 1.0 — projekt wykonawczy rewizja B — ceny z II kwartału 2026 r. — zatwierdzony 22 lipca 2026 r.

Nie wolno nadpisywać tej wersji kolejnymi cenami. Aktualizacje zapisuje się jako nowe rewizje albo w oddzielnej kolumnie. W przeciwnym razie po trzech miesiącach nie da się ustalić, czy koszt wzrósł, czy jedynie zmieniono wcześniejszą liczbę.

Dla każdej pozycji trzeba prowadzić co najmniej pięć wartości:

  • B — koszt bazowy, czyli zatwierdzony plan,
  • A — koszt robót odebranych, potwierdzony fakturą lub protokołem,
  • Z — pozostałe zobowiązania, czyli zakontraktowana, lecz jeszcze nierozliczona część,
  • P — prognoza robót jeszcze niezamówionych,
  • EAC — przewidywany koszt końcowy.

Wzór wygląda tak:

EAC = A + Z + P

Odchylenie końcowe:

odchylenie = EAC – B

Trzeba uważać na podwójne liczenie. Jeżeli umowa na tynki opiewa na 50 000 zł, a wykonawca wystawił fakturę częściową na 20 000 zł, prognoza nie wynosi 70 000 zł. Koszt odebrany to 20 000 zł, a pozostałe zobowiązanie 30 000 zł.

Samo porównanie wartości końcowych nie wystarcza. Różnicę trzeba rozdzielić na efekt ceny i efekt ilości.

Przykład kontrolny:

  • plan: 310 m² robót po 165 zł/m² netto,
  • wartość planowana: 51 150 zł netto,
  • wykonanie: 326 m² po 174 zł/m² netto,
  • koszt rzeczywisty: 56 724 zł netto.

Wpływ wyższej ceny:

(174 zł – 165 zł) × 326 m² = 2934 zł

Wpływ większej ilości:

(326 m² – 310 m²) × 165 zł = 2640 zł

Łączne odchylenie:

2934 zł + 2640 zł = 5574 zł

Taki wynik prowadzi do konkretnej decyzji. Wyższa stawka wymaga sprawdzenia oferty i umowy. Większa ilość kieruje uwagę na przedmiar, zmianę projektu albo sposób pomiaru. Gdy wszystko wrzuci się do jednej kolumny „przekroczenie”, źródło problemu pozostaje niewidoczne.

Każde odchylenie powinno dostać kod przyczyny:

  • C — cena, czyli inna stawka niż planowana,
  • I — ilość, czyli błąd przedmiaru lub pomiaru,
  • Z — zmiana zakresu albo projektu,
  • L — logistyka, np. dodatkowy transport lub sprzęt,
  • N — naprawa lub ponowne wykonanie,
  • B — brakująca pozycja w kosztorysie bazowym.

Ta klasyfikacja szybko pokazuje, czy problemem są rosnące stawki, słaba dokumentacja, częste decyzje inwestora czy błędy wykonawcze. Konsekwencje są różne. Wzrost ceny wymaga nowych ofert, błąd ilości — ponownego przedmiaru, a naprawa — ustalenia odpowiedzialności przed zapłatą.

Praktyczny rytm aktualizacji wygląda następująco:

  • tego samego dnia po podpisaniu umowy lub zamówienia — wpisanie zobowiązania,
  • raz w tygodniu — przypisanie faktur, korekt i zwrotów do pozycji,
  • po zakończeniu każdego pakietu robót — wpisanie rzeczywistych ilości,
  • raz w miesiącu — przeliczenie prognozy kosztu końcowego,
  • natychmiast po zmianie projektu — utworzenie karty zmiany i kosztorysu zamiennego,
  • przed zamówieniem dużego pakietu — ponowne potwierdzenie ceny i ważności oferty.

Oferta starsza niż 30 dni może pozostać materiałem porównawczym, ale przed zamówieniem stolarki, pokrycia dachowego, urządzeń grzewczych czy stali jej cenę trzeba potwierdzić ponownie. Nie aktualizuje się natomiast co tydzień całego kosztorysu. To tworzy pozór kontroli i zabiera czas bez wpływu na decyzje.

Dobrze działają również progi alarmowe. Dla typowej budowy domu można przyjąć:

  • pozycja — analiza, gdy odchylenie przekracza jednocześnie 10% i 1000 zł,
  • pakiet robót — działanie korygujące przy odchyleniu ponad 5% lub 5000 zł,
  • cały kosztorys robót — ponowna prognoza przy zmianie przekraczającej 2%,
  • każda praca dodatkowa bez zatwierdzonej wyceny — status czerwony, niezależnie od kwoty.

To nie są limity ustawowe. Są filtrem, który oddziela istotne problemy od różnic wynoszących kilkadziesiąt złotych.

Zaliczka nie jest kosztem wykonanych robót. Jest wypłatą gotówki na poczet przyszłego świadczenia. W rejestrze kosztów trzeba pokazać ją przy umowie, ale do kosztu odebranego przenieść dopiero tę część, która odpowiada wykonanym pracom lub dostarczonym materiałom. Inaczej wykonawca z wysoką zaliczką będzie wyglądał na bardziej zaawansowanego niż jest w rzeczywistości.

Podobnie zakup materiału nie zawsze oznacza jego zużycie. Dla stali, bloczków, izolacji czy pokrycia dachowego dobrze rozdzielić:

  • ilość zamówioną,
  • ilość dostarczoną,
  • ilość wbudowaną,
  • zapas na budowie,
  • zwroty i korekty.

Zwrot palet, niewykorzystanych produktów albo korekta faktury musi obniżyć koszt odpowiedniej pozycji. W przeciwnym razie kosztorys pokaże pełną wartość zakupów, mimo że część pieniędzy wróciła.

Przed zatwierdzeniem faktury powinny zgadzać się trzy dokumenty: pozycja kosztorysowa, zamówienie lub umowa oraz protokół odbioru bądź faktura. Dokumentu bez kodu kosztowego i mierzalnego zakresu nie należy traktować jako ostatecznie rozliczonego. Pierwszym błędem do usunięcia są więc zbiorcze pozycje typu „stan surowy” lub „instalacje”. To one uniemożliwiają później sprawdzenie, gdzie naprawdę powstało przekroczenie.

FAQ: najczęstsze pytania o kosztorys budowy domu

Czy kosztorys domu można prowadzić w Excelu lub Arkuszach Google?
Tak. Przy prywatnej budowie arkusz wystarczy, jeżeli ma stałe kody pozycji, blokadę formuł, historię wersji i oddzielne kolumny dla planu, zobowiązań, faktur oraz prognozy. Programy takie jak Norma EXPERT oraz bazy SEKOCENBUD i INTERCENBUD stają się potrzebne głównie przy kalkulacji KNR, szczegółowym RMS albo wymianie danych z zawodowym kosztorysantem.

Jak często aktualizować kosztorys?
Umowy i zamówienia wpisuj od razu, faktury co najmniej raz w tygodniu, a prognozę kosztu końcowego przeliczaj raz w miesiącu oraz po każdej zmianie projektu.

Jak długo kosztorys pozostaje aktualny?
Nie ma jednego terminu dla prywatnej budowy. Dla dużych zamówień cenę starszą niż 30 dni traktuj jako orientacyjną i potwierdź ją przed podpisaniem umowy. Ilości pozostają aktualne tylko do momentu zmiany projektu.

Kosztorys powinien być netto czy brutto?
Najbezpieczniej przechowywać trzy wartości: netto, VAT i brutto. Oficjalna metodologia kosztorysu inwestorskiego dla zamówień publicznych liczy wartość robót bez VAT, ale prywatny inwestor kontroluje przede wszystkim kwoty brutto widoczne na fakturach.

Ile kosztuje profesjonalny kosztorys domu?
Dla standardowego domu o powierzchni około 100–160 m² przyjmij zwykle 1200–3000 zł. Kwota rośnie, gdy kosztorysant sam wykonuje przedmiar, wycenia wszystkie branże, opracowuje warianty lub aktualizuje dokument po zmianach projektu.

Czy najtańsza oferta wykonawcy jest najlepsza?
Nie, dopóki zakresy nie są identyczne. Najpierw porównaj ilości, parametry materiałów, sprzęt, transport, odpady, próby, obróbki, VAT i wyłączenia. Dopiero później zestawiaj sumy.

Od czego zacząć kontrolę istniejącego kosztorysu?
Zapisz jego niezmienną wersję bazową, nadaj kody wszystkim pozycjom i przypisz do nich podpisane umowy oraz zamówienia. Następnie rozbij trzy największe pozycje zbiorcze na mierzalne zakresy — tam zwykle kryje się pierwsze poważne niedoszacowanie.

Categories: Planowanie inwestycji
Redakcja

Written by:Redakcja All posts by the author

Interesuję się wszystkim, co wiąże się z domem — od pierwszych planów i budowy, przez architekturę, aż po wykończenie i aranżację wnętrz. Na portalu ILEmetrów dzielę się praktyczną wiedzą, inspiracjami i pomysłami, które pomagają podejmować lepsze decyzje podczas budowy, remontu i urządzania własnej przestrzeni.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ciasteczka

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie plików Cookies. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.